Więc to wygląda tak :
Ja jestem Królową Demonicznych Koni. Żądzę nimi i zdobywam ich dusze gdy je utracą. Wtedy właśnie zwykłe konie zamieniają się w Demoniczne. A tak mniej więcej wyglądam :
Nic wielkiego ale cóż....
Kiedyś byłam zwykłym koniem....Ale reszty historii dowiecie się niżej....
MOJA HISTORIA
Wszystko zaczęło się normalnego, słonecznego dnia. Byłam jeszcze wtedy źrebakiem. Bawiłam się, nie robiąc nikomu krzywdy. Aż tu nagle, bez powodu ziemia się zatrzęsła. Upadłam na ziemię wydając z siebie głośnie, przerażone rżenie. Próbowałam wstać lecz grunt ciągle się trząsł. Nim zdążyła do mnie podbiec matka pojawił się przede mną wielki, czarny jednorożec. Biło od niego mrokiem. - Nareszcie cię znalazłem, o Księżniczko. - powiedział, kłaniając mi się. Osłupiałam. Mama podeszła i popatrzyła na jednorożca. - A więc wreszcie tu dotarłeś, Mroczny.... - powiedziała, wzdychając.....
CIĄG DALSZY NASTĄPI WKRÓTCE.
(to mój pierwszy blog, proszę o wyrozumiałość)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz